Archiwa tagu: Waldemar Świerzy

Waldemar Świerzy, Król Roger

Waldemar Świerzy [1931–2013], Król Roger (Karol Szymanowski), 1965, opera, Teatr Wielki w Warszawie

tekst: Aleksander Zakosztowicz (18.03.2019)
aktualizacja: Redakcja (26.06.2020)

Operę Karola Szymanowskiego Król Roger wystawiano w Teatrze Wielkim w Warszawie w 1965 roku (jej pierwszą inscenizację zrealizowano w 1926 roku). Stanowiła wówczas, obok Halki i Strasznego dworu, część repertuaru przygotowanego na otwarcie nowego budynku Teatru Wielkiego. Współautorem libretta, wraz z kompozytorem, był Jarosław Iwaszkiewicz. Tytułowego bohatera kreował zaś Andrzej Hiolski[1].

W monochromatycznej niemal kompozycji plakatu widzimy mozaikę złożoną z kwadratowych przezroczy, przypominających luksfery. Tworzą one zarys głowy w koronie – podobiznę króla Sycylii Rogera II. Wizerunek ten koresponduje z historycznymi kontekstami treści sztuki, przywodząc na myśl zarówno romańskie triforia, średniowieczne mozaiki naścienne, jak i arabską schematyczność przedstawień.

Gdy dopełnimy postać króla z drgających kwadratów, dostrzeżemy, że musi mierzyć się z chaosem myśli, nałożeniem sprzecznych racji i niemożnością podjęcia trafnych decyzji. Kierunek, w jakim bohater zmierza w swych poczynaniach, kształtuje się wraz ze zmianami otaczającej go sytuacji, konstytuującej się coraz to na nowo, pośród zgiełku i niestałości. To rozbicie sprawia, iż podąża on zarówno za swoimi popędami i lękami, jak i za innym, bardziej racjonalnym samym sobą – próbując nie zagubić się w przytłaczającej rzeczywistości.

 W pozornie ascetycznej formie – jak widać – przedstawia Świerzy mnogość uczuć i trud samookreślenia.


[1] Więcej szczegółów na temat spektaklu zob. https://archiwum.teatrwielki.pl/baza/-/o/krol-roger-23-11-1965/41433/20181.

Waldemar Świerzy, Warszawska Jesień

Waldemar Świerzy [1931–2013], Warszawska Jesień, 1967, Warszawa

tekst: Aleksander Zakosztowicz (18.03.2019)

Autorem plakatu jest Waldemar Świerzy – polski artysta plakatu, propagator tej dziedziny sztuki w Polsce i na świecie, współtwórca Polskiej Szkoły Plakatu, wykładowca akademicki sztuk pięknych w Warszawie i Poznaniu[1].

Na XI odsłonę festiwalu Warszawska Jesień w 1967 roku zapraszał plakat jakże charakterystyczny dla czasu swego powstania, nawiązujący do światowej popularności op-artu – zasadniczo sztuki oddziaływania na oko widza. Jak niewiele dzieli jednak wzrok od słuchu, okazuje się w miarę wpatrywania się w plakat.

Nie ze złudzeniem wszakże ma się tu w największej mierze do czynienia, a z wizualnym przedstawieniem zjawiska, jakim jest dźwięk, i to na dwóch poziomach. Po pierwsze: załamuje się fala w ośrodku[2] – ten, zlokalizowany jest przy lewej krawędzi, generuje drganie biegnące do prawej, burzące pierwotnie statyczną strukturę. Po drugie: muzyka na trwałym nośniku – jakże trudno nie pokusić się o skojarzenie z odciśniętą w materiale pamiątką po pracy oscyloskopu, czyli z płytą winylową, pełną rowków o nieregularnym biegu.

Tak oto autor wykorzystuje swój warsztat do wytworzenia u oglądającego doznań polisensorycznych. Tonacja kolorystyczna, w jakiej utrzymany jest obraz, osadza te wszystkie zjawiska w porze jesiennej; łagodnej różnorodności czerwieni i różu.

Jak widać więc, daje się nieodzownie do zrozumienia, jak nieoczywistą i intrygującą jest muzyka. Zdawać by się mogło, że wyłącznie brzmieniem odzywa się do odbiorcy. A jednak, dzięki plakatowi, jeszcze przed jej usłyszeniem, możemy ją widzieć i podążać w kierunku, jaki ona wyznacza.


[1] Zob. np. Waldemar Świerzy, wydawnictwo Armarium, Warszawa 2000.
[2] Czyli substancji, inaczej materii składającej się z obiektów (cząstek, atomów) mających  niezerową masę spoczynkową (sic! – RED.)