Archiwa tagu: Andrzej Kreütz-Majewski

Andrzej Kreütz-Majewski, Pietruszka

Andrzej Kreütz-Majewski [19362011], Pietruszka (Igor Strawiński), 18.03.1973, Teatr Wielki w Warszawie

tekst: Jakub Kokoszka (25.04.2019)

Wokół Pietruszki Igora Strawińskiego narosło wiele interpretacji. Jak pisał Stefan Wysocki, balet ten „jednomyślnie nazywano cudem sztuki choreograficznej, cudem brzmienia orkiestrowego, największym świętem barw, jakie mogły kiedykolwiek przyśnić się malarzowi”[1]. Plakat autorstwa Andrzeja Kreütz-Majewskiego promuje spektakl w kontraście do tej nieco pompatycznej oceny. Jego twórca był zaangażowany w wystawienie Pietruszki na scenie Teatru Wielkiego w Warszawie, był bowiem scenografem owego przedstawienia[2], co znalazło też odbicie w jego plakacie.

Tło jest niemal całkowicie czarne, wyjątek stanowi plama zieleni o niejasno zarysowanym kształcie, wyraźnie odróżniająca się od wszechobecnego mroku. Nie ma tu więc mowy o odniesieniu do dekoracji sceny, jednakże postać widoczna na pierwszym planie, stojąca w bardzo sztywnej pozie ubrana jest w strój, który nawiązuje do kostiumu tytułowego bohatera – Pietruszki, jego czapka ma zygzakowaty wzór, a szyję ozdabia przypominająca żabot falbanka[3].

Przyjrzyjmy się teraz treści tego baletu, by uchwycić sens kompozycji. Całość składa się z czterech obrazów, akcja dotyczy trójkąta miłosnego trzech kukiełek: Maura, Baleriny i Pietruszki. Obraz pierwszy rozgrywa się na jarmarku zapustnym na jednym z placów w Petersburgu, kukiełki zabawiają różnobarwny tłum. W krótkiej pantomimie Balerina zbliża się do Maura. Pietruszka go odpędza. Nagle kukiełki osuwają się na ziemię i wszystko pogrąża się w ciemnościach.  Obraz drugi przedstawia, co wydarzyło się zaraz po występie. Gwałtownie otwierają się drzwi i Pietruszka wrzucony zostaje brutalnie przez Kuglarza, wpada do wnętrza. Daremnie próbuje uwolnić się ze swojej izdebki, która stała się jego więzieniem. Po chwili do izdebki wchodzi Balerina. Zachwycony jej urodą Pietruszka popisuje się przed nią zręcznymi skokami, spotyka się jednak z chłodnym przyjęciem. Balerina wychodzi, a Pietruszka znów usiłuje znaleźć jakiś sposób ucieczki. Daremnie buntuje się przeciwko swemu losowi poniewieranej kukiełki. Zmęczony uderzaniem głową o ścianę, pada na ziemię. Obraz trzeci ma miejsce w komnacie Maura, który leży na łożu, bawiąc się orzechem kokosowym. Próbuje on rozłupać orzech za pomocą szabli; w obliczu niepowodzenia fetyszyzuje go i zaczyna się do niego modlić. Wtedy do pomieszczenia wchodzi Balerina z dziecinną trąbką, przy której dźwiękach zaczyna tańczyć. Zachwycony jej widokiem Maur upuszcza orzech. Gdy chwyta ją w objęcia, nagle zjawia się Pietruszka. Maur wyrzuca go za drzwi kopniakiem. Pewny już zwycięstwa, śmiało zaleca się do Baleriny. Plac miejski o zmierzchu jest miejscem wydarzeń obrazu czwartego. Wśród tłumu uczestników jarmarku zjawiają się nowi przybysze: niedźwiednik z niedźwiedziem i kupiec z Cygankami. Panuje wesoła atmosfera, której towarzyszy skoczny taniec. Nagle z budy, w której mieszkają kukiełki dobiega straszliwy hałas. Zza gwałtownie trzęsącej się kurtyny wyskakuje Pietruszka, a za nim Maur ze wzniesioną szablą i Balerina. Jednym cięciem szabli Maur powala Pietruszkę na ziemię, wprawiając tłum w trwogę, dopiero sprowadzony przez strażnika Kuglarz pokazując drewniane członki kukiełki uspokaja zgromadzonych. Maur i Balerina uciekli zaraz po śmiertelnym ciosem, który padł na Pietruszkę. Kuglarz opuszcza miejsce zdarzenia ciągnąc za sobą po ziemi bezużyteczną już kukiełkę. Wtem na szczycie budy ukazuje się duch Pietruszki, wyzwolony przez śmierć. Przerażony Kuglarz porzuca kukiełkę i ucieka. Wydaje się, że to co dostrzegamy na plakacie to metaforyczne ujęcie historii Pietruszki, zamkniętego w ciemnej izbie – fatum, od którego nie można uciec, jego skrępowana postawa świadczy o bezradności kukiełki, której wolność mogła przynieść jedynie śmierć przedstawiona jako majaczące w ciemnościach wyjście z izdebki.


[1] Stefan Wysocki, “Pietruszka” i co było przedtem, w: Igor Strawiński. Pietruszka [program spektaklu], strony nienumerowane, http://www.e-teatr.pl/pl/programy/2013_11/52767/pietruszka__teatr_wielki_warszawa_1973.pdf.
[2] Informacje o spektaklu: http://encyklopediateatru.pl/przedstawienie/7824/pietruszka.
[3] Fotografie ze spektaklu: https://archiwum.teatrwielki.pl/baza/-/o/-pietruszka-igor-strawinski-1973-03-18-fotografia-/132435/20181.

Andrzej Kreütz-Majewski, Orfeusz

Andrzej Kreütz–Majewski [1936-2011], Orfeusz (Igor Strawiński), 16.10.1963, Teatr Wielki w Warszawie

tekst: Jakub Kokoszka (25.04.2019)

Balet Igora Strawińskiego Orfeusz w jednym akcie i trzech obrazach to klasyczne opowiedzenie mitu o Orfeuszu i Eurydyce[1]. Jednak nie w fabule należy doszukiwać się nowatorstwa tego dzieła, jak pisał Bohdan Pociej:

„Strawiński jest wynalazcą – jeżeli tak to można określić – nowej formuły, nowego rodzaju ruchu muzycznego, nowego sposobu organizacji muzycznego przebiegu. Jak określić »formułę ruchową« Strawińskiego? Jej mocne, skondensowane, elektryzujące, jedyne w swoim rodzaju działanie polega na swoistym zakłóceniu wrażenia motorycznej regularności. Właśnie regularność i swoista symetria charakteryzowały ruch (wrażenie ruchu) w dotychczasowej muzyce europejskiej. Ruch ten określić można było dwojako: według stopnia szybkości i z uwagi na skojarzenia – przestrzenne wyobrażenia ruchu. Zresztą wrażenie ruchu nie było tu czymś najistotniejszym, ruch był jakby ukrytym motorem dzieła muzycznego. Sytuacja zmieniła się zasadniczo dopiero w XX wieku i co ciekawsze ta »rewolta ruchowa« dokonywała się w dwóch kierunkach. Pierwszy (Strawiński) oznaczał wzmożenie, intensyfikację ruchu; drugi (technika dodekafoniczna) – niwelację klasycznych kategorii »szybkości«. Strawiński oparł się na klasycznych kategoriach ruchu a nawet je pozornie wzmocnił. Nawiązując z jednej strony do motoryki baroku i regularności klasycyzmu, z drugiej do jazzu, uintensywnił i wzmocnił sam ruch, jego wrażenie uczynił czymś zdecydowanie nadrzędnym. Zmotoryzował ruch a równocześnie wprowadził w ów motoryzm moment rytmicznego spięcia, zakłócenia, niepokoju, a przez to jakby »zdemonizował ruch«: przesuniętym akcentem, zahamowaniem, sprężeniem rytmicznej energii. Zastosował sobie tylko właściwą, niezrównaną metodę nieregularnych impulsów rytmicznych. Wprowadził także efekt rozdwojenia, energetycznego ścierania się płaszczyzn rytmicznych, efekt polirytmii w niespotykanej dotąd plastyce i sile”[2].

Za rolę Orfeusza Nagrodę Krytyki Muzycznej otrzymał w 1963 roku Stanisław Szymański[3], który grał również główną rolę w Pietruszce Strawińskiego[2]. Nie jest to jedyna nagroda związana z Orfeuszem. W 1966 roku na Triennale Scenograficznym w Nowym Sadzie i w1967 roku na Quadriennale Scenografii w Pradze złote medale otrzymał Andrzej Kreütz-Majewski scenograf i malarz[4]. Absolwent krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych (1959) i Akademii Sztuk Pięknych w Rzymie (1962). Twórca około 160 scenografii w teatrach operowych i dramatycznych. Poza scenografią i kostiumami do Orfeusza, Majewski stworzył również plakat promujący ten balet. Te dzieła są ze sobą powiązane. Plakat przedstawia geometryczną strukturę przypominającą budowlę na kształt katedry, będącą w ruinie lub w budowie. Budowla ta zdaje się być niestabilna i na swój sposób mroczna. Jest ona łudząco podobna do dekoracji, którą Majewski przygotował na spektakl w Teatrze Wielkim. Na plakacie u jej podnóża zauważyć można dwie białe postaci, a na prawo od nich element, przypominający zagubioną wieżyczkę znajdującą się w centrum budowli. Ten zestaw obiektów wraz z ograniczoną paletą barw, gdzie dominuje czerń, brąz i kontrastująca z nimi biel robi wrażenie ciężkiej, zatrważającej atmosfery, jaka cechuje mit o Orfeuszu i Eurydyce.


[1] Informacje o spektaklu: http://encyklopediateatru.pl/przedstawienie/25156/orfeusz.
[2] Bohdan Pociej, Igor Strawiński. Orfeusz. Balet w I akcie [program spektaklu], premiera 16.10.1963, Opera Warszawska s. 3–4.
[3] Zob. Oskar Świtała, Rocznica śmierci wybitnego Stanisława Szymańskiego, 10.02.2018, Sympatycy Sztuki. Kultura bliżej ciebie, http://sympatycysztuki.pl/rocznica-smierci-wybitnego-stanislawa-szymanskiego/.
[4] Monika Mokrzycka-Pokora, Andrzej Kreütz-Majewski, wrzesień 2005, aktualizacja: listopad 2009, https://culture.pl/pl/tworca/andrzej-kreutz-majewski.